wt. Gru 11th, 2018
Świątynia Tōdaji-ji w Narze

Nara – pierwsza stolica Japonii

W położonej niedaleko Kioto i Osace Narze, pierwszej formalnej stolicy Japonii, znajduje się aż osiem obiektów wpisanych na listę UNESCO i 1200 swobodnie spacerujących jelonków.

Największa atrakcją poza tymi milusińskimi zwierzakami jest mierzący piętnaście metrów, wykonany z brązu posąg Daibutsu – Wielkiego Buddy. Autobus dowiózł nas do, oddalonego od dworca kolejowego o około 2 km, parku Nara-kōen, gdzie znajduje się kryjąca w swym wnętrzu posąg buddy Świątynia Tōdai-ji. Wypełniony turystami autokar aż przechylił się, kiedy wszyscy spostrzegli za oknami pierwsze jelonki. Zwierzęta zupełnie nie przejmowały się obecnością samochodów i ludzi, przypominając swoim zachowaniem indyjskie święte krowy. Gdy dojechaliśmy do celu, naszym oczom ukazało się setki zwierząt i ludzi fotografujących się przy nich, za nimi, przed i nad nimi. Leżąc, stojąc, skacząc i uciekając, kiedy jelonki zbyt natarczywie domagały się pokarmu, podgryzając ubrania przestraszonych turystów. Trudno mi ocenić tę zwierzęcą atrakcję, choć sama obecność jelonków jest w tym miejscu uzasadniona. Były i są uważane podobnie jak lisy jako boscy posłannicy.

Nara – posłannicy bogów

Mijając znudzone i w większości zmęczone upałem zwierzęta i zaaferowane nimi tłumy oraz liczne stoiska z pamiątkami, dotarliśmy do bramy Nandai-mon, gdzie stanęliśmy oko w oko z pięknymi rzeźbami strażników Niō chroniących dostępu do terenu świątyni Tōdaji-ji. Ta jedna z największych drewnianych budowli świata imponuje swoimi rozmiarami. Z daleka robi wrażenie masywnej i przysadzistej. Z bliska dostrzegamy misterną konstrukcję łączeń wielkich i małych elementów pokrytych kolorowymi zdobieniami. Warto przypomnieć, że obecna struktura ma jedynie 2/3 rozmiarów pierwotnego założenia.

Świątynia Tōdaji-ji

W głównym holu znajduje się Daibutsu czyli wizerunek Wajroczana, kosmicznego Buddy. Posąg odlany z brązu miał wg historyków chronić mieszkańców przed epidemią czarnej ospy. Obserwując spokojne rysy buddyjskich posągów zawsze mam wrażenie opieki i troski płynących w stronę wiernych. Może dzięki temu nawet gdy przybierają tak ogromne rozmiary są nadal bliskie dla oczu spoglądających w ich stronę. Obok Wielkiego Buddy we wnętrzu możemy podziwiać inne wspaniałe posągi i rzeźby m.in. Tamontena (pana, który słyszy wszystko), a co szczuplejsi próbują przecisnąć się przez otwór w jednej z belek konstrukcji. Jeśli się uda, śmiałek może być pewny oświecenia.

Nara – rzeźby w świątyni Tōdaji-ji
Nara – Daibutsu w świątyni Tōdaji-ji

Największy chram shintoistyczny Kasuga Taisha położony jest około kilometra od Tōdaji-Ji. Prowadzi doń droga przez park Nara-kōen. Wśród kamiennych latarni i kontrastujących z zielenią liści drzew i krzewów, podążaliśmy pod górę, mijając kolejne punkty sprzedaży jelonkowych łakoci i karmiących dłoni oraz kiwających głów obu gatunków, które nauczyły się, że w ten sposób mogą nawiązać bliższy kontakt. Zastanawiając się co robią Panie zajmujące się sprzedażą tych przysmaków, że zwierzęta omijają je z daleka, przeszliśmy przez dużą bramę Torii, by wejść w obszar należący do chramu, gdzie wypoczywając przypatrywaliśmy się zgrabnym sylwetką budynków i wspaniałej bujnej roślinności.

Nara – jelonki przed świątynią Tōdaji-Ji
Nara – latarnie przed wejściem do chramu Kasuga Taisha

Nara – latarnie przed wejściem do chramu Kasuga Taisha

Nara – latarnie przed wejściem do chramu Kasuga Taisha
Nara – karmienie jelonków

Wracając piechotą do stacji odwiedziliśmy wspaniałą, drugą co do wysokości w Japonii, pięciokondygnacyjną pagodę należącą do kompleksu Kōfuku-ji i w pobliskiej knajpce zjedliśmy pyszne Onimiyaki, czyli rodzaj placków podawanych na rozgrzanej płycie w stoliku. Mieszanka różnorodnych składników pozwala na znalezienie swojego ulubionego smaku w wersji zarówno mięsnej jak i wegetariańskiej. To proste danie jest równie popularne w Japonii jak ramen czy sushi a jedną z pierwszych osób, które przybliżyły go Polakom był Marcin Bruczkowski w książce Bezsenność w Tokio, w której opisywał swoje bujne 10 lat życia, spędzone w Kraju Kwitnącej Wiśni, a której przeczytanie wszystkim gorąco polecam.

Nara – druga najwyższa pagoda w Japonii
Nara – pyszne Onimiyaki

Artykuł ukazał się w magazynie All Inclusive

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie